Чтение онлайн

ЖАНРЫ

Польские сказки
Шрифт:

Spojrzy z lzami na swa chate (посмотрит со слезами на свой дом; spojrze'c – взглянуть, посмотреть), gdzie mial dziewe ulubiona (где жила его дева = девушка любимая: «где имел…»; mie'c – иметь; dziewa – дева). Patrzy (смотрит) – az ona wychodzi niosac obiad we dwojakach (аж = а она выходит, неся обед в двух горшках; dwojaki – два глиняных горшка, соединённых ручкой). I wyciagnal ku niej rece (и протянул к ней руки; reka – рука), wychudzone i zsiniale (исхудавшие/тощие и посиневшие). Pr'ozno wola po imieniu (тщетно зовёт по имени; imie – имя), glos mu w slabej piersi ginie (голос ему = его голос замирает в слабой груди; gina'c – теряться, исчезать; замирать /о звуках/); nie spojrzala nawet w g'ore (она даже не посмотрела вверх/не подняла взор; g'ora – верх; w g'ore – вверх).

Tak pedzony trzy miesiace, wyglodnialy i spragniony, wysechl jak sosnowa szczapa; oblecial 'swiatu niemalo, lecz najcze'sciej wiatr go nosil ponad wioska, kedy mieszkal.

Spojrzy z lzami na swa chate, gdzie mial dziewe ulubiona. Patrzy – az ona wychodzi niosac obiad we dwojakach. I wyciagnal ku niej rece, wychudzone i zsiniale. Pr'ozno wola po imieniu, glos mu w slabej piersi ginie; nie spojrzala nawet w g'ore.

Leci dalej (летит дальше); az przed chata stoi zlo'sliwy czarownik (/вдруг видит/: перед домом стоит злобный колдун; az – вплоть до; пока не); spojrzal w g'ore (посмотрел вверх), krzyknal glo'sno (крикнул громко):

– Bedziesz latal siedem rok'ow (будешь летал = летать семь лет), krazac zawsze nad ta wioska (кружа всегда над этой деревней); bedziesz cierpial (будешь страдать; cierpie'c – страдать; терпеть; выносить), a nie umrzesz (а не умрёшь).

– O m'oj ojcze (о, отец мой; ojciec – отец)! m'oj sokole (сокол мой)! je'zlim cie kiedy rozgniewal (если я тебя когда/-нибудь/ рассердил; je'zli = je'sli; jestem – я есть), przebacz (прости; przebaczy'c – простить)! spojrzyj na mnie (взгляни на меня; spojrze'c – взглянуть, посмотреть); patrz (смотри; patrze'c – смотреть; глядеть)! juz usta mnie zdrewnialy (у меня уже губы одеревенели; usta – рот; губы; drewniany – деревянный), spojrzyj na twarz i na rece (посмотри на /моё/ лицо и на руки), same ko'sci (одни кости) – nie masz ciala (нет увидишь тела: «не имеешь тела»); ulituj sie mojej meki (сжалься моей муки = над моей мукой; litowa'c sie nad kim-czym – жалеть кого-что; сочувствовать кому-чему; meka – мука, мучение; страдание).

Leci dalej; az przed chata stoi zlo'sliwy czarownik; spojrzal w g'ore, krzyknal glo'sno:

– Bedziesz latal siedem rok'ow, krazac zawsze nad ta wioska; bedziesz cierpial, a nie umrzesz.

– O m'oj ojcze! m'oj sokole! je'zlim cie kiedy rozgniewal, przebacz! spojrzyj na mnie; patrz! juz usta mnie zdrewnialy, spojrzyj na twarz i na rece, same ko'sci – nie masz ciala; ulituj sie mojej meki.

Czarownik poszeptal z cicha (колдун пошептал тихо; z cicha – тихо), a parobczak juz nie leci (а парень уже не летит), stoi w miejscu (стоит на месте; sta'c – стоять; w miejscu – на месте), lecz sie stopa nie dotyka wcale ziemi (но ступнями не касается совершенно земли).

– Dobrze to (хорошо то), ze mnie przepraszasz (что ты у меня прощения просишь; przeprasza'c kogo's – просить прощения/извинения у кого-л.); ale co mi da'c przyrzekasz (но что ты мне дать обещаешь; mi – мне;przyrzeka'c – обещать), ze cie zwolnie z takiej kary (/за то/, что я тебя освобожу от такого наказания; cie – тебя; zwolni'c z czego's – освободить от чего-л.)?

– Wszystko, co tylko zazadasz (всё, что только потребуешь = пожелаешь; zazada'c – потребовать)! – I zlozyl ku niemu rece (и /умоляюще/ сложил к нему руки), i ukleknal na powietrzu (встал на колени на = в воздухе; uklekna'c – стать на колени; powietrze – воздух).

Czarownik poszeptal z cicha, a parobczak juz nie leci, stoi w miejscu, lecz sie stopa nie dotyka wcale ziemi.

– Dobrze to, ze mnie przepraszasz; ale co mi da'c przyrzekasz, ze cie zwolnie z takiej kary?

– Wszystko, co tylko zazadasz! – I zlozyl ku niemu rece, i ukleknal na powietrzu.

– Oddasz mi swoja dziewczyne (отдашь мне свою девушку), bo ja z nia sie zeni'c musze (потому я что на ней жениться должен; zeni'c sie z kim's – жениться на ком-л.; musie'c – быть должным); je'sli przeto ja odstapisz (поэтому, если ты /мне/ её уступишь; przeto —книжн. потому, поэтому), bedziesz chodzil po tej ziemi (будешь ходить по этой земле).

Parobczak zaniemial chwile (парубок /на/ мгновение потерял дар речи; zaniemie'c = zaniem'owi'c – онеметь; потерять дар речи; chwila – минута; момент, мгновение).

„Aby jeno na ziemie (лишь бы только на землю) – pomy'slal (подумал; pomy'sle'c – подумать) – to damy sobie rady (тогда справимся; rada – совет;da'c sobie rade z czym's – справиться с чем-л.).”

– Oddasz mi swoja dziewczyne, bo ja z nia sie zeni'c musze; je'sli przeto ja odstapisz, bedziesz chodzil po tej ziemi.

Parobczak zaniemial chwile.

„Aby jeno na ziemie – pomy'slal – to damy sobie rady.”

I rzekl glo'sno сказал вслух/громко, rzec – сказать, произнести):

– Zaprawde (воистину), wielkiej zadacie ode mnie ofiary (огромной требуете от меня жертвы); lecz kiedy inaczej by'c nie moze (но, если иначе быть не может; kiedy – когда; прост. если), niechze i tak bedzie (пусть же будет и так).

Wtedy na'n dmuchnal czarownik (тогда колдун дунул на него; na'n – на него), i stanal na ziemi (и он встал на земле); jakze byl szcze'sliwy (как же он был счастлив), gdy uczul (когда почувствовал), ze po niej stapa (что по ней ступает), ze wiatr nad nim juz zadnej mocy nie ma (что ветер над ним уже никакой силы не имеет).

– Zaprawde, wielkiej zadacie ode mnie ofiary; lecz kiedy inaczej by'c nie moze, niechze i tak bedzie.

Wtedy na'n dmuchnal czarownik, i stanal na ziemi; jakze byl szcze'sliwy, gdy uczul, ze po niej stapa, ze wiatr nad nim juz zadnej mocy nie ma.

Biegl co zywo do chaty i w progu spotyka sobie zareczona dziewe (бежал = побежал немедленно до хаты и на пороге встречает девушку, /которая была с ним/ помолвлена: «себе помолвленную деву»; biec – бежать; co zywo – живо; как можно скорее, немедленно; w progu – на пороге; в дверях; zareczony – обручённый, помолвленный). Krzyknela z podziwu (она от изумления крикнула; z – от /об эмоц. сост./, krzykna'c – крикнуть), widzac parobczaka zginionego (видя парня пропавшего), co mial by'c jej mezem (который должен был быть её мужем; mie'c – в соч. с неопр. формой глагола означает долженствование), co go juz dlugo oplakiwala (что его = и которого она уже долго оплакивала). Lecz ten odepchnal ja silnie wyschlymi rekoma (но он оттолкнул её сильно высохшими руками); wszedl do 'swietlicy (вошёл в светлицу; do – в /внутрь/), a ujrzawszy gospodarza = и, увидев хозяина), u kt'orego sluzyl (у которого он служил), na p'ol z placzem zawolal (на половину с плачем = полуплача воскликнул):

– Juz u was sluzy'c nie bede ani waszej nie pojme c'orki (я у вас уже служить не буду ни = и вашей дочери не возьму /в жёны/; poja'c za zone – взять в жёны), kocham ja jeszcze szczerze by wlasne oczy (люблю её ещё искренне, как собственные глаза; by = niby – словно, будто, как), ale moja nie bedzie (но моей она не будет).

Biegl co zywo do chaty i w progu spotyka sobie zareczona dziewe. Krzyknela z podziwu, widzac parobczaka zginionego, co mial by'c jej mezem, co go juz dlugo oplakiwala. Lecz ten odepchnal ja silnie wyschlymi rekoma; wszedl do 'swietlicy, a ujrzawszy gospodarza, u kt'orego sluzyl, na p'ol z placzem zawolal:

– Juz u was sluzy'c nie bede ani waszej nie pojme c'orki, kocham ja jeszcze szczerze by wlasne oczy, ale moja nie bedzie.

Поделиться с друзьями: