Польские сказки
Шрифт:
– A powiedzciez mi – m'owil kowal – jak pozna'c, ze czlowieka strach zdejmuje?..
– Taki's ty?.. – m'owi baba. – No, to juz id'z do otchlani, a jak wr'ocisz, o mnie pamietaj!
Dwa miesiace chodzil kowal do potoku (два месяца ходил кузнец к ручью), a na tydzie'n przed 'Swietym Janem wcale sie stad nie ruszyl (а всю неделю перед Иваном Купалой совсем не двинулся оттуда), tylko czekal (только ждал). I doczekal (и дождался). W samo poludnie kamie'n odsunal sie (в самый полдень камень отодвинулся), a m'oj kowal z siekiera w gar'sci skoczyl w jame (а мой кузнец с топором в руке прыгнул в яму; gar's'c – горсть; ладонь, рука).
Dwa miesiace chodzil kowal do potoku, a na tydzie'n przed 'Swietym Janem wcale sie stad nie ruszyl, tylko czekal. I doczekal. W samo poludnie kamie'n odsunal sie, a m'oj kowal z siekiera w gar'sci skoczyl w jame.
Co sie tam kolo niego nie dzialo (что там /только/ вокруг него не происходило), wlosy na glowie staja (волосы на голове встают). Otoczyly go przecie takie poczwary (ведь окружили его такие чудовища; przecie = przeciez), ze inny umarlby od samego ich wejrzenia (что другой умер бы от одного их взгляда; wejrzenie – книжн. взгляд). Byly nietoperze wielkie jak psy (были /там/ летучие мыши большие как собаки), ale tylko wachlowaly nad nim skrzydliskami (но они только махали над ним большими крыльями: «крылищами»; skrzydlo – крыло). To zastapila mu droge ropucha duza jak kamie'n (то преградила ему путь жаба огромная как камень), to waz zaplatal mu sie miedzy nogi (то змея запуталась у него между ног: «между ноги»), a kiedy kowal ciapnal go (а когда кузнец рубанул её), waz zaczal plaka'c ludzkim glosem (змея начала плакать человеческим голосом). Byly wilki takie na niego zajadle (были /там/ волки так на него ожесточённые), ze co im piana padla z pyska (что каждый раз, когда у них пена падала из пастей: «пасти»; pysk – морда; пасть), to buchnela plomieniem (то полыхнула пламенем; buchna'c – повалить; полыхнуть), a w opoce wypalala dziury (а в скале прожигала дыры; opoka – скала; wypala'c – выжигать, прожигать).
Co sie tam kolo niego nie dzialo, wlosy na glowie staja. Otoczyly go przecie takie poczwary, ze inny umarlby od samego ich wejrzenia. Byly nietoperze wielkie jak psy, ale tylko wachlowaly nad nim skrzydliskami. To zastapila mu droge ropucha duza jak kamie'n, to waz zaplatal mu sie miedzy nogi, a kiedy kowal ciapnal go, waz zaczal plaka'c ludzkim glosem. Byly wilki takie na niego zajadle, ze co im piana padla z pyska, to buchnela plomieniem, a w opoce wypalala dziury.
Wszystkie te potwory siadaly mu na plecach (все эти чудовища садились ему на спину; potw'or – чудовище), chwytaly go za surdut (хватали его за сюртук), za rekawy (за рукава), ale zaden nie 'smial go skrzywdzi'c (но ни одно не осмеливалось его обидеть). Bo wiedzieli (потому что они знали), ze sie kowal nie boi (что кузнец не боится), za's przed odwaznym zle umyka jak cie'n przed czlowiekiem (а от смелого зло убегает, как тень от человека; umyka'c przed kim's – убегать от кого-л.).
– Zginiesz tu, kowalu (ты погибнешь здесь, кузнец)!.. – wolaly strachy (кричали страхи), ale on tylko 'sciskal siekiere w gar'sci i tak im odpowiadal (но он только сжимал топор в руке и там им отвечал), ze wstyd powt'orzy'c (что стыдно повторить)…
Dobral sie nareszcie kowal do zlotego l'ozka (добрался наконец кузнец до золотой кровати), gdzie juz nawet poczwary nie mialy dostepu (куда уже даже чудовища не имели доступа), ino stanely wokolo klapiac zebami (только встали вокруг, щёлкая зубами; zab – зуб). On zaraz zobaczyl w glowie panny zlota szpilke (он сразу увидел в голове барышни золотую булавку), szarpnal i wyciagnal do polowy (дёрнул и вытянул до половины)…
Wszystkie te potwory siadaly mu na plecach, chwytaly go za surdut, za rekawy, ale zaden nie 'smial go skrzywdzi'c. Bo wiedzieli, ze sie kowal nie boi, za's przed odwaznym zle umyka jak cie'n przed czlowiekiem.
– Zginiesz tu, kowalu!.. – wolaly strachy, ale on tylko 'sciskal siekiere w gar'sci i tak im odpowiadal, ze wstyd powt'orzy'c…
Dobral sie nareszcie kowal do zlotego l'ozka, gdzie juz nawet poczwary nie mialy dostepu, ino stanely wokolo klapiac zebami. On zaraz zobaczyl w glowie panny zlota szpilke, szarpnal i wyciagnal do polowy…
Az krew trysnela (/вытянул/ так, что даже кровь брызнула; trysna'c – забить струёй; брызнуть)… Wtem panna lapie go rekawami za surdut i wola z wielkim placzem (вдруг барышня хватает его рукавами = руками за сюртук и кричит, неистово плача: «с большим плачем»; rekaw – рукав):
– Czego mi b'ol robisz czlowieku (чего мне боль причиняешь: «делаешь», приятель; czlowieku – фам. дружище, приятель /в обращ./)!..
Wtedy dopiero kowal sie zlakl (тогда только кузнец испугался)… Zatrzasl sie i rece mu opadly (затрясся и руки у него опустились; zatrzasna'c sie – затрястись;rece opadaja komu's – руки опускаются у кого-л.). Strachom tego tylko bylo trzeba (страхам только этого = это было /и/ нужно). Kt'ory mial najwiekszy pysk (/тот/, у которого была самая большая пасть: «который имел»), skoczyl na kowala i tak go klapnal (прыгнул на кузнеца и так его шлёпнул), ze krew trysnela przez okno i poplamila kamienie (что кровь брызнула через окно и испачкала камни; plama – пятно).
Az krew trysnela… Wtem panna lapie go rekawami za surdut i wola z wielkim placzem:
– Czego mi b'ol robisz czlowieku!..
Wtedy dopiero kowal sie zlakl… Zatrzasl sie i rece mu opadly. Strachom tego tylko bylo trzeba. Kt'ory mial najwiekszy pysk, skoczyl na kowala i tak go klapnal, ze krew trysnela przez okno i poplamila kamienie.
Od tej pory kamie'n zatkal okno do podziemi'ow (с того времени камень заткнул дыру в подземелье; pora – время), ze go juz nikt znale'z'c nie moze (/так/, что его уже никто найти не может). Potok wysechl (ручей пересох: «высох»; wyschna'c – высохнуть), a panna zostala w otchlani na p'ol rozbudzona (а барышня осталась в пропасти полуразбуженная). Placze teraz juz tak glo'sno (плачет она теперь так громко), ze ja czasem i pastuchy slysza na lakach (что её иногда слышат и пастухи на лугах), i bedzie plaka'c wiek wiek'ow (и будет плакать веки вечные; na wieki wiek'ow – на веки вечные).
Od tej pory kamie'n zatkal okno do podziemi'ow, ze go juz nikt znale'z'c nie moze. Potok wysechl, a panna zostala w otchlani na p'ol rozbudzona. Placze teraz juz tak glo'sno, ze ja czasem i pastuchy slysza na lakach, i bedzie plaka'c wiek wiek'ow.
Wlodzimierz Perzy'nski
(Влодзимеж Пежиньский)
16. O szcupaku, kt'ory umial ta'nczy'c
(О щуке, которая умела танцевать)
Byl pewien Grajek (был один Музыкант; pewien – некоторый, некий, один; grajek – музыкант /чаще самоучка/), kt'ory chodzil po ulicach i po podw'orzach i gral na skrzypcach (который ходил по улицам и по дворам и играл на скрипке; skrzypce – мн. скрипка). Gral bardzo ladnie (играл очень хорошо/красиво), totez ludzie do's'c chetnie rzucali mu miedziaki (и потому люди достаточно охотно бросали ему медяки; totez – поэтому, и потому; mu – ему), ale poniewaz Grajek mial zone i czworo dzieci (но поскольку Музыкант имел = у Музыканта была жена и четверо детей; mie'c – иметь), wiec to wszystko (следовательно всё то = всего того), co m'ogl uzbiera'c (что мог собрать), nie wystarczalo mu na zycie (не хватало ему на жизнь). Zona Grajka byla chora i nie mogla zarabia'c (жена Музыканта была больна и не могла зарабатывать), dzieci byly male i wciaz w domu gl'od panowal (дети были маленькие и дома постоянно царил голод; wciaz – всё, постоянно; w domu – дома).
Byl pewien Grajek, kt'ory chodzil po ulicach i po podw'orzach i gral na skrzypcach. Gral bardzo ladnie, totez ludzie do's'c chetnie rzucali mu miedziaki, ale poniewaz Grajek mial zone i czworo dzieci, wiec to wszystko, co m'ogl uzbiera'c, nie wystarczalo mu na zycie. Zona Grajka byla chora i nie mogla zarabia'c, dzieci byly male i wciaz w domu gl'od panowal.
Przyszedl taki tydzie'n (пришла такая неделя; przyj's'c), ze Grajek (что Музыкант), cho'c wygrywal calymi dniami od rana do wieczora (хотя и играл целыми днями с утра до вечера; od – с /о времени/), od nikogo ani grosza nie dostal (ни от кого не получил ни гроша: «от никого…»). W ko'ncu ze zlo'sci tak zaczal wali'c smyczkiem po skrzypcach (в конце концов от злости начала так колотить смычком по скрипке; w ko'ncu – в конце концов; ze – от /об эмоц. сост./), ze mu wszystkie struny popekaly (что ему = у него все струны полопались). Przez to stracil juz zupelnie mozno's'c zarabiania i z rozpaczy postanowil sie utopi'c (из-за этого потерял уже совершенно возможность зарабатывания = зарабатывать и от отчаяния решил утопиться; przez – из-за /о причине/).